Posiadanie certyfikatu nie zawsze gwarantuje ochronę!

Opublikowano: 25 lipca 2016

Posiadanie certyfikatu nie zawsze gwarantuje ochronę!

Testowanie materiału jest jednym z ważnych i niezbędnych elementów badań pojazdu. Formalnie test materiału sprowadza się do sprawdzenia, czy pocisk przebije ochronę, czy nie. Jednak w tej kwestii istnieje wiele niuansów: na wynik wpływa zarówno prędkość początkowa pocisku, jak i kąt jego uderzenia w materiał oraz twardość materiału w konkretnym miejscu. Dlatego, aby uzyskać statystycznie wiarygodny rezultat, konieczne jest przeprowadzanie wielokrotnych testów.

Obecnie istnieje kilka standardów odporności balistycznej opracowanych dla różnych typów materiałów. Na przykład Stowarzyszenie Instytutów Badawczych Materiałów i Konstrukcji Ochronnych VPAM, do którego należy 14 europejskich instytucji balistycznych, opracowało klasy ochrony uporządkowane według energii kinetycznej pocisku. Innym szeroko stosowanym standardem jest NATO STANAG 4569.

Zgodnie ze standardem VPAM do testowania materiału wykorzystuje się 3 próbki, do każdej z których oddaje się po 3 strzały. Standard STANAG 4569 przewiduje 8 strzałów do każdej próbki, jednak w praktyce stale przekonujemy się, że nawet to może być niewystarczające.

Niedawno przetestowaliśmy certyfikowany materiał, który wytrzymał dziewięć strzałów, lecz został przebity dziesiątym. Wynik testu przedstawiono na zdjęciu. Wniosek jest prosty: sam certyfikat materiału nie oznacza jeszcze gwarancji ochrony — rzeczywistą gwarancję dają jedynie liczne i dokładne testy. Dlatego przy produkcji naszych pojazdów nie ograniczamy się wyłącznie do certyfikatów materiałów, lecz samodzielnie przeprowadzamy dodatkowe badania. To dodatkowe koszty, jednak doświadczenie pokazuje, że są one konieczne.

Kontakt

Skontaktuj się z nami — pomożemy Ci znaleźć najlepsze rozwiązanie ochronne

Adres:
Beierbachstraße 7
65830 Kriftel, Niemcy

Napisz do nas